14.03.2026 – Wizyta w naszej parafii o. Generała Zakonu Pijarów | relacja

W sobotę, 14 marca 2026 r., w naszej parafii gościliśmy Generała Zakonu Pijarów. O. Carles Gil, który w marcu br. odbywa wizytację kanoniczną w naszej Prowincji, koncelebrował Mszę świętą o godzinie 18:00, podczas której wygłosił homilię.

W nawiązaniu do Ewangelii o celniku i faryzeuszu modlących się w świątyni, o. Carles zwrócił uwagę, że Jezus nie mówił nic przeciwko temu, kto robi coś złego, ale Jezus podsumowuje tę osobę, która myśli, że robi coś dobrego. – Faryzeusz przekształcił swoją relację z Panem Bogiem w wystawę sklepową, po to, żeby wszystkim pokazać –  mówił o. Generał.

Dzisiejsza Ewangelia mówi nie tylko o modlitwie osobistej, ale również o modlitwie wspólnotowej – kontynuował o. Carles. – Można więc zadać pytanie: w jaki sposób budujemy wspólnotę w tej pięknej pijarskiej parafii? Zwróćcie uwagę, że zarówno faryzeusz, jak i celnik poszli do świątyni. Obaj byli w świętym miejscu. Obaj – w teorii – zwracali się do tego samego Boga. Ale między nimi nie ma braterstwa. Nie idą razem. Nie widzą w sobie nawzajem braci. Jeden czuje się lepszy od drugiego. Dla niech świątynia przestaje być domem wspólnoty, ale staje się domem porównywania się. Dlatego Jezus daje nam wielką Dobrą Nowinę: Bóg pracuje na naszej słabości; Bóg pracuje na naszych ranach. Dla Boga nie jest ważne to, że jesteśmy grzesznikami. Tego, czego na pewno Pan Bóg nie może zrobić, to wejść do serca, które będzie wypełnione mną samym. I to jest piękne, ponieważ Boga nie odrzuca nasze ubóstwo. To co zamyka bramę do naszego serca, to nie jest nasza słabość, ale nasza pycha. To nie nasze upadki, ale to, że nie chcemy powstać. W parafii pijarskiej to ma też specjalny smak. Św. Józef Kalasancjusz nie stworzył dzieła dla ludzi doskonałych. Wręcz odwrotnie, św. Józef Kalasancjusz stworzył dzieło dla najsłabszych – dla tych, którzy najbardziej potrzebowali wsparcia i pomocy. Budował to dzieło, wychodząc ze swoje współczucia. Św. Józef Kalasancjusz był człowiekiem, który współczuje, który patrzy na dzieci ubogie potrzebujące pomocy.

Podsumowując, o. Generał zostawił zgromadzonym dwa pytania do rozważenia:

  1. Kiedy jestem we wspólnocie, to czy buduję tę wspólnotę, buduję braterstwo? Czy też bardziej skupiam się na ocenianiu innych?
  2. Czy zbliżam się do Pana Boga, czy chcę zbliżać do Niego takim, jakim jestem? Czy też próbuję coś zatuszować, próbuję udawać kogoś, kim nie jestem?

Fotogaleria autorstwa Pana Igora Witowicza.